Letni poranek . Na dworze wiele dzieci jak i nastolatków . Kilkoro się gania , kilkoro siedzi na ławce i zawzięcie o czymś dyskutuje , inni chodzą uważnie po krawężniku , tak by nie nastąpić na kostkę , ani na asfaltową ulice , ponieważ uznały , że one parzą . Kiedy ktoś na nie nastąpi odpada , a osoba , która wygra ma potem respekt pośród swojej paczki młodziaków do końca dnia . I tu się zatrzymajmy i pomyślmy trochę głębiej nad ta zabawą . Czy nie przypomina ona naszego życia ? Może na pierwszy rzut oka to tylko jakieś nie do końca słuszne porównanie , ale może jednak ? Przecież krawężnik przy chodniku to może być nasze życie , po którym ostrożnie stąpamy , krok po kroku , aby z niego nie spać . Jednak , kiedy nagle niechcący nastąpimy na chodnik , dalej będziemy na tej samej wysokości , na tym samym poziomie . On zabezpiecza nas przed upadkiem . Można pomyśleć , że jest on naszą rodziną i przyjaciółmi . Są to nasi bliscy , którzy zawsze nam pomogą , wesprą w każdej sytuacji , obojętnie czy dobrej czy złej . Będą z nami zawsze , choćby nie wiem co . Natomiast jezdnia , na której możemy znaleźć się jedną nogą kiedy stawimy krok nie w tą stronę , może być cierpieniem i bólem . Czasem schodzimy z naszej ścieżki życia i nastąpimy na taką jezdnie . Doznajemy wtedy wielkiego bólu , po którym trudno nam się pozbierać . Tak jak dzieci . Dla nich nastąpienie na jezdnie to koniec , przegrana dla osobnej jednostki . Lecz w naszym życiu jest koło ratunkowe . Druga noga . Od czego miałaby być , jeśli nie od podciągnięcia się i ponownego stąpania po prawidłowej drodze ? Gdy znów idziemy 'krawężnikiem' nasze życie jest na powrót pełne radości . Dlatego pamiętajmy , ból jest chwilowy . Dopóki nie podciągniesz się druga nogą , będzie trwał .
*
Uh , podoba się ? Wymyśliłam to , kiedy szłam na korki z matmy do pani E. Zapisałam natomiast na lekcji religii . Może ten tekst nie kojarzy mi się zbyt dobrze , bo jako pierwsza ujrzała go osoba , której teraz z całego serca nienawidzę . Wyszło na wierzch jaka jest . Cóż , takie życie . Nie zawsze będę mieć prawdziwych przyjaciół . No to chyba tyle , see ya dzióbki <3
#np David Guetta ft. Sia - Titanium <3
5 komentarzy:
Ej niezle.... Życie porównane do krawężnika.. Kurde teraz idąc po krawężniki bd się zastanawiać czy nie depcze czyjegoś życia.. Pisz dalej świetnie ci to idzie. Czekam na kolejny
jeju to naprawde świetne!!! jesteś urodzonym twórcą !!!! mówię ci bedziesz świetną pisarką a ja pierwsza kupie twoją powieść OBIECUJĘ !!!! trzymaj tak dalej!!!!! <3
Asiak XD
;**
A nie bo ja pierwsza!
ej, pokazywałaś mi to też kiedyś przed matmą, pamiętam <3 Świetnie piszesz! gratuluje talentu :D
twoja Iga <3
dzięki Tb zostanę fanką krawężników. a tak serio fajny blog ;p chyba bd wpadać :*
Prześlij komentarz